Zlecenie badań geologicznych na zarośniętej parceli to czysta strata czasu i budżetu. Geodeta nie rozstawi tachimetru w gąszczu, a ciężka wiertnica nie wjedzie na grząski, pokryty powalonymi pniami teren. Próby siłowego wciśnięcia maszyn badawczych na nieprzygotowaną działkę rodzą wielodniowe przestoje. Tradycyjne wyrywanie pni koparką całkowicie fałszuje strukturę gruntu przed przyjazdem inżynierów. Z naszego artykułu dowiesz się:
- Dlaczego gęsta roślinność udaremnia precyzyjne pomiary geodezyjne?
- W jaki sposób zmulczowanie biomasy ułatwia wjazd wiertnic geologicznych?
- Co zyskasz na badaniach gruntowych dzięki rezygnacji z karczowania koparką?
- Jak sprzęt gąsienicowy radzi sobie na terenach o niskiej nośności?
Dlaczego gęsta roślinność udaremnia precyzyjne pomiary geodezyjne?
Pomiary sytuacyjno-wysokościowe opierają się na optyce. Laser z tachimetru musi mieć wolną linię celowania. Kiedy działka jest pokryta dwumetrowymi chwastami i gęstymi samosiejkami, wyznaczenie siatki otworów wiertniczych graniczy z cudem. Pomiary realizowane na siłę, z pominięciem procedur czyszczenia, generują kosztowne wady w siatce badawczej. Jakie są znane nam zjawiska, które blokują pracę zespołu geodezyjnego?
- Blokada toru optycznego – gałęzie załamują i ucinają wiązkę lasera.
- Brak dostępu do punktów skrajnych – pracownicy fizycznie nie dotrą do narożników działki.
- Fałszowanie rzędnych terenu – gęsta warstwa krzewów ukrywa naturalne spadki, doły i nierówności.
Właśnie dlatego zalecamy Ci przygotować teren zmechanizowanym mulczerem. Maszyna tnie całą biomasę, dzięki czemu tworzy się idealnie płaska przestrzeń pomiarowa – a co najważniejsze, optyka działa bez zakłóceń od razu po zgaszeniu silnika naszego pojazdu.
W jaki sposób zmulczowanie biomasy ułatwia wjazd wiertnic geologicznych?
Wiertnice gąsienicowe oraz samochody terenowe ze sprzętem do sondowania statycznego CPT potrzebują równej i stabilnej drogi dojazdowej. Niestety z doświadczenia wiemy, że hałdy ściętych gałęzi, które są charakterystyczne dla pracy ręcznych brygad pilarzy, blokują przejazd maszyn o wadze kilkunastu ton.
Dobra wiadomość jest jednak taka, że maszyna typu mulczer przerabia roślinność na drobny mulcz. Warstwa ta zostaje bezpośrednio na ziemi i nie wymaga wywozu. Zrębka drzewna ma wiele zalet podczas badań w terenie:
- Amortyzuje nacisk ciężkich pojazdów geologicznych.
- Wiąże błoto po ulewnych deszczach.
- Eliminuje ryzyko przebicia opon w samochodach terenowych przez ostre, wystające z ziemi pniaki.
Zauważ, że ścięcie drzewa piłą motorową zostawia twardy, ucięty pod kątem pniak. Najechanie na niego miską olejową maszyny wiertniczej bardzo często kończy się awarią na placu robót. Natomiast zupełnie inaczej jest w przypadku głowicy mulczera, która ściera drewno z poziomem gleby i w ten sposób teren nadaje się natychmiast do bezpiecznego ruchu kołowego.
Co zyskasz na badaniach gruntowych dzięki rezygnacji z karczowania koparką?
To najważniejszy aspekt techniczny całego procesu przygotowawczego. Usunięcie karp za pomocą łyżki koparki przed wejściem geologów niszczy celowość wykonywania badań. Wyrywanie korzeni głęboko miesza warstwy ziemi, tworzy kratery i sztucznie spulchnia grunt. Wiertnica trafia wtedy na zniszczoną strukturę, a wyniki nośności ulegają drastycznemu zafałszowaniu.
Zastosowanie profesjonalnego mulczera leśnego chroni naturalną stratygrafię parceli, ponieważ redukcja dotyczy wyłącznie części nadziemnej. Nasi specjaliści działają w taki sposób, aby systemy korzeniowe zostały nienaruszone w glebie. Wtedy badanie geotechniczne da w 100% miarodajny odczyt wytrzymałości podłoża. Uchroni Cię to przed błędnym zaprojektowaniem i przewymiarowaniem fundamentów na etapie biurowym.
Pamiętaj, że jeśli inżynier geotechnik ma wydać rzetelną opinię dla projektanta konstrukcji, nigdy nie wpuszczaj na działkę ciężkich koparek do wyrywania pni w fazie zerowej. Zalecamy Ci jedynie zmulczowanie powierzchni. Naruszenie struktury podłoża przed odwiertami bardzo często skutkuje fałszywym wynikiem badania i nakazem nadmiarowego, ekstremalnie drogiego palowania budynku.
Jak sprzęt gąsienicowy radzi sobie na terenach o niskiej nośności?
Wiele przyszłych hal magazynowych lokalizuje się na terenach podmokłych, torfowiskach i miękkich nieużytkach. Tradycyjny traktor rolniczy od razu zapadnie się w takim gruncie. Testowaliśmy już takie działania, więc Ty nie musisz. W Mulczer Polska wykorzystujemy maszynę PrimeTech PT-300. Posiada ona bardzo szerokie podwozie gąsienicowe. Nacisk jednostkowy tej maszyny na centymetr kwadratowy podłoża jest minimalny. Jak w praktyce wygląda działanie mulczera gąsienicowego na grząskich obszarach?
- Bezproblemowy przejazd przez płytkie rozlewiska i podmokłą glinę.
- Stabilność na pochyłościach i skarpach przeznaczonych do sondowania.
- Skuteczne frezowanie twardej roślinności bezpośrednio w strefach bagnistych i niestabilnych.
Wybór maszyny na gąsienicach daje Ci pewność, że przygotowanie terenu pod odwierty zakończy się w wyznaczonym terminie, nawet po wielodniowych opadach deszczu.
FAQ
Czy geodeta wejdzie na teren natychmiast po przejeździe maszyny?
Tak. Przestrzeń jest wolna od barier fizycznych i optycznych. Geodeci błyskawicznie przystępują do wbijania palików i tyczenia osi głównych dokładnie w dniu zakończenia naszych prac.
Jak mulcz drzewny wpływa na pracę urządzeń do sondowania statycznego (CPT)?
Zrębka nie stanowi żadnej bariery dla stożka penetrującego. Rdzeń wiertnicy lub stalowa sonda bez oporu przebija warstwę rozdrobnionego drewna i wchodzi bezpośrednio w rodzimy, nienaruszony grunt.
Co z pniami o grubości powyżej 40 centymetrów w rejonie planowanych odwiertów?
Grubsze okazy eliminują nasi wykwalifikowani pilarze przy pomocy niezawodnego sprzętu marek Stihl i Husqvarna. Następnie maszyna gąsienicowa frezuje pozostałe po ścince pnie do samego poziomu gruntu. Obszar pod wiertnicę zostaje idealnie wyrównany.